reklama
kategoria: Kraj
3 kwiecień 2025

20-latek skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci podczas sprzeczki na boisku

zdjęcie: 20-latek skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci podczas sprzeczki na boisku / fot. PAP
fot. PAP
Na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu skazał w czwartek Sąd Rejonowy w Białymstoku młodego chłopaka, oskarżonego o nieumyślne spowodowanie śmierci rówieśnika. Podczas sprzeczki na boisku szkolnym w Łapach (Podlaskie) zadał mu jeden cios w twarz. 20-latek zmarł w szpitalu.
REKLAMA

Sąd orzekł też łącznie 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz rodziców zmarłego, którzy byli w tej sprawie oskarżycielami posiłkowymi. Wyrok nie jest prawomocny.

Do zdarzenia doszło pod koniec lipca 2023 r. Prokuratura początkowo postawiła nastolatkowi (miał wówczas niespełna 18 lat) zarzut spowodowania obrażeń. Gdy 20-latek zmarł, po zasięgnięciu opinii z zakresu medycyny sądowej (chodziło m.in. o ustalenie, czy uderzony chłopak nie miał chorób, które mogły doprowadzić do zgonu), ostatecznie zarzuciła oskarżonemu nieumyślne spowodowanie śmierci.

Oskarżony przyznał się, że zadał tylko jeden cios w twarz, a stało się to w obronie kolegi.

Prokuratura przyjęła w akcie oskarżenia, że był to co najmniej jeden cios w lewą część twarzy (sąd w wyroku opisał, że był to tylko jeden cios), a po tym ciosie 20-latek upadł na trawę. Wszystko wskazuje na to, że uraz głowy, krwawienie i obrzęk mózgu skutkujący śmiercią powstały nie od upadku na podłoże, ale od uderzenia w twarz.

W czwartek sąd zakończył przesłuchania świadków. Największą grupę stanowiła młodzież, uczestnicy lub świadkowie wydarzeń na szkolnym boisku. Zeznający koledzy oskarżonego mówili, że wszystko zaczęło się od obrażania jego dziewczyny przez chłopaków niejako z innej grupy, którzy przyszli na boisko. "Emocje mogły pójść w górę i nerwy nie wytrzymały" - powiedział jeden ze świadków, opisując, co działo się dalej.

Wszystko zakończyło się próbą uderzenia kolegi niespełna 20-letniego obecnie oskarżonego, i w jego obronie on stanął, zadając jeden cios. Gdy 20-latek upadł i wyglądało, że stracił przytomność, młodzi ludzie próbowali go ocucić, wezwali też karetkę.

Przed sądem zeznawała też matka oskarżonego. Powiedziała, że synowie (na boisku był też młodszy brat oskarżonego, odmówił składania zeznań) w dniu tragedii nic jej nie powiedzieli; była wtedy z mężem poza domem. Dowiedziała się drugiego dnia, zanim wróciła syn był już zatrzymany przez policję. Kobieta mówiła o fali hejtu, który dotknął jej rodzinę w mediach społecznościowych, o groźbach i o obawach dotyczących powrotu synów do szkoły w małym miasteczku, gdzie niemal wszyscy się znają.

Gdy chciała na sali sądowej złożyć rodzicom zmarłego kondolencje, spotkała się z odmową. "Wiem, że ból państwo przeżywacie ogromny, bo ja jako matka też przeżywam" - zaznaczyła. Przerwała jej jednak matka zmarłego. "Pani robi ze swojego syna ofiarę, nie z mego syna, tylko ze swojego" - powiedziała. Dalszą wymianę zdań przerwał sędzia.

Po zamknięciu przewodu sądowego strony wygłosiły mowy końcowe i zapadł wyrok. Prokuratura chciała kary roku więzienia bez zawieszenia. Wniosek taki poparła też pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych, która chciała też po 50 tys. zł zadośćuczynienia. Sąd orzekł nieprawomocnie 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata, zasądził też oboju rodzicom zmarłego po 25 tys. zł zadośćuczynienia.

Uzasadniając wyrok sędzia Andrzej Kochanowski podkreślał, że bólu rodziny nie zmieni "najlepszy czy najgorszy wyrok" i "żadna kara taka czy inna, tego również nie zmieni". Odnosząc się do kwalifikacji prawnej czynu, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci sędzia mówił, że oskarżony nie miał zamiaru zabójstwa, a do śmierci doprowadził jeden cios.

"Ten proces, a właściwie przesłuchanie w całości wszystkich świadków, uważam, że ma też duże znaczenie terapeutyczne dla rodziny" - podkreślił sędzia Kochanowski. Dodał, że chodziło o przesłuchanie świadków przed sądem w reżimie przepisów postępowania karnego, czyli ze świadomością tych osób, iż poniosą odpowiedzialność za składanie fałszywych zeznań.

"Co innego, kiedy ktoś coś opowiada, a co innego, kiedy musi to powiedzieć, mając świadomość odpowiedzialności karnej" - wyjaśnił sędzia. W jego ocenie, przeprowadzenie tych dowodów rozwiało szereg wątpliwości w sprawie.

Biorąc pod uwagę okoliczności łagodzące, a przede wszystkim fakt, iż sprawca jest młodociany, białostocki sąd uznał za wystarczającą karę więzienia w zawieszeniu. "Przepisy nakazują taką osobę (młodocianą) wychowywać" - uzasadnił sędzia Kochanowski. I ocenił, że bardziej wychowa tego skazanego kara więzienia w zawieszeniu niż kara bezwzględna, nawet odbywana w trybie dozoru elektronicznego.

Prokuratura, która wnioskowała o karę bez zawieszenia, rozważy, czy zaskarżyć wyrok. Bardziej pewna złożenia apelacji była pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.(PAP)

rof/ jann/

PRZECZYTAJ JESZCZE
Materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
pogoda Biłgoraj
9.7°C
wschód słońca: 05:54
zachód słońca: 19:09
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Biłgoraju

kiedy
2025-04-11 19:00
miejsce
Biłgorajskie Centrum Kultury,...
wstęp biletowany
kiedy
2025-05-07 20:00
miejsce
Biłgorajskie Centrum Kultury,...
wstęp biletowany
kiedy
2025-05-16 17:00
miejsce
Biłgorajskie Centrum Kultury,...
wstęp biletowany
kiedy
2025-05-31 18:00
miejsce
Biłgorajskie Centrum Kultury,...
wstęp biletowany