37-latek trafił do aresztu na trzy miesiące
Fot. Komenda Powiatowa Policji w Biłgoraju
37-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Sąd Rejonowy w Biłgoraju podjął decyzję 25 września, na wniosek śledczych i prokuratora; mężczyzna usłyszał zarzuty, w tym wielokrotnego uszkodzenia mienia, zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia i posiadania narkotyków.
REKLAMA
Jak ustalili policjanci, 37-latek jest podejrzany o uszkodzenie dwóch samochodów, podpalenie beli słomy w gminie Frampol oraz podpalenie otuliny instalacji centralnego ogrzewania i uszkodzenie domofonu w jednym z bloków w Biłgoraju. Podejrzenie dotyczy także uszkodzenia stacji zbiorczej gazu w gminie Księżpol oraz mienia w domu mieszkalnym na terenie gminy Biłgoraj.
W nocy z 21 na 22 września 2026 roku mężczyzna zabrał z posesji w gminie Biłgoraj samochód marki Opel. Biłgorajscy kryminalni zatrzymali go kilka godzin po zgłoszeniu, gdy kierował tym pojazdem.
Mężczyzna usłyszał również zarzuty posiadania narkotyków, znęcania się nad osobą najbliższą oraz narażenia na niebezpieczeństwo osoby małoletniej.
Źródło: KPP Biłgoraj
PRZECZYTAJ JESZCZE









