Myśląc że pomaga synowi straciła ponad 4 tys. zł
TM/ przykładowa ilustracja
Mieszkanka powiatu straciła ponad 4 000 zł po tym, jak odpowiedziała na wiadomość rzekomo od syna z prośbą o pilną pożyczkę. Policja ostrzega przed oszustami stosującymi presję czasu i podszywaniem się pod bliskich.
REKLAMA
Przebieg zdarzenia
Mieszkanka powiatu zgłosiła, że za pośrednictwem popularnego komunikatora otrzymała wiadomość od osoby podającej się za jej syna z prośbą o pilną pożyczkę. W przesłanej wiadomości znajdował się link, z którego skorzystała i w efekcie straciła ponad 4 000 zł. Dopiero po pewnym czasie okazało się, że doszło do oszustwa.
Jak się nie stać ofiarą?
Policja przypomina o zachowaniu ostrożności i weryfikowaniu próśb o pieniądze. Nie należy ulegać presji czasu i natychmiastowym prośbom oraz przesyłać środków bez potwierdzenia tożsamości osoby, która rzekomo potrzebuje pomocy. Zalecane działania to:
- Skontaktuj się bezpośrednio z członkiem rodziny lub znajomym telefonicznie przed przekazaniem pieniędzy.
- Nie klikaj w podejrzane linki i nie podawaj danych logowania.
- Nie informuj nieznajomych o stanie konta ani o posiadanych środkach.
- W razie wątpliwości zgłoś sprawę na policję.
Przede wszystkim należy zachować ostrożność i nie podejmować pochopnych działań, a w razie wątpliwości skontaktować się bezpośrednio z osobą, która rzekomo potrzebuje pomocy. - starszy aspirant Joanna Klimek
Sprawy związane z tego typu oszustwami są wyjaśniane przez organy ścigania; osoby poszkodowane proszone są o kontakt z najbliższą jednostką policji.
źródło informacji: KPP Biłgoraj / policja.pl
PRZECZYTAJ JESZCZE









